PZU – quick look /2/

Witam,

„Dobra zmiana” zrobiła wiele zamętu i teraz pada pytanie: „kiedy się to skończy?”. Czy już można kupić (nie zapominajcie o Rajdzie Św. Mikołaja…)? Na pewno znajdą się amatorzy łapania spadających noży, o których nie raz już pisałem na łamach mojej strony – życzę im powodzenia, ale ja zawsze czekam na klarowne oznaki powrotu do trendu wzrostowego.

W poprzednim wpisie pokazałem na pierwszym screenie linię trendu spadkowego, która nadal obowiązuje i to powinno być dla nas ostrzeżeniem. Poprzednie moje przypuszczenia okazały się trafne, dlatego rośnie ciekawość, czy tym razem również będę miał rację.

Wykres tygodniowy:

1001-pzu-tygWykres dzienny:1101-pzu-d

Zacznijmy od pozytywów:

  • cena na wykresie tygodniowym znajduje się na dość mocnym wsparciu /1/,
  • dodatkowo widzimy tworzącą się dywergencję /4/, która również się pojawiła kiedy spadki dopiero się zaczynały (nie jest zaznaczona). Dywergencja ma to do siebie, że musi mieć potwierdzenie w innych przesłankach. Jak dobrze się przyjrzysz, w poprzednim trendzie wzrostowym było kilka dywergencji1001-pzu-tyg1ale dopiero pokonanie linii wsparcia dało początek spadków. Ze względu na powyższy szczegół proponuje poczekać do klarownego pokonania czerwonej linii trendu spadkowego.
  • na wykresie dziennym można zauważyć kształtowanie się formacji „spodka”, inni dojrzą trend boczny. Jednym słowem spadki na chwilę odpuściły.

Jakie są negatywy?

  • zwróć uwagę na niebieskie linie. Poprzednim razem cena pokonała jeden z niebieskich oporów sugerując początek trendu wzrostowego, a jak się potem okazało, była to jedynie krótkoterminowa zmiana trendu, która kończyła się na linii oporu.
  • kontynuując wątek ostatniego pozytywu, chciałem napisać o oporze /czerwona przerywana linia/ powstałym z luki cenowej. Możemy spokojnie przyjąć go za kluczowy poziom, który koniecznie musi być pokonany. O ile do tego dojdzie nasza linia oporu również będzie poważnie naruszona, co w dłuższej perspektywie może dać nam początek dłuższego trendu

Wnioski:

Na pewno PZU warto obserwować, bo może się okazać, że przed nami moment zakupu akcji potwierdzony dość mocnymi argumentami. Każdy inwestor po przeczytaniu powyższego tekstu powinien indywidualnie przygotować zestaw zleceń zakupu wg swoich upodobań. W razie wątpliwości zachęcam do komentarzy i do kontaktu e-mailowego.


Chcesz być na bieżąco z moimi analizami? Polub moją stronę na Facebooku albo dodaj mój blog do ulubionych.

Jeżeli masz inne pytania związane z GPW zachęcam do kontaktu e-mailowego.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Wykop
  • email
  • Blogger.com
  • MyShare
  • Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *