AT w praktyce – dywergencja na MACD jako wczesna oznaka zmiany trendu

Baza wpisów dla zalogowanych rośnie z dnia na dzień. Najwyższy czas na podzielenie się z Wami wpisami. Tematów na wpisy bazując na historycznych wykresach jest niezliczona ilość. Dziś zajmiemy się spółką LSI i dywergencją, jaka miała miejsce na wykresie. Na początek wkleję adnotacje na ten temat jaką umieściłem w przed sesją 05-03-2014.lsi-opisWstawię wykres jaki obowiązywał na tamten dzień:1108-lsiNa wykresie widać wyraźnie trzy prędkości trendu wzrostowego: praktycznie pionowy wzrost z początkiem października 2013, potem zgodnie z narysowanymi czerwonymi liniami po szczytach. Trend ma swoją siłę i nigdy nie wiadomo kiedy się zakończy. Na naszą korzyść może działać zasada, że po mocnym trendzie następuje okres szerszej konsolidacji. Zgodnie z tym, co napisałem, wskaźnik MACD już daje nam do zrozumienia, że ewentualne wybicie będzie symboliczne (nie uważasz, że ostatnie cztery świeczki to właśnie jest to „symboliczne wybicie?”). Pojawia się kolejny dylemat, dwie ostatnie świeczki to harami, ale czy możemy wierzyć formacji wzrostowej po cofce ze szczytu? Miejsce będące nieco niżej od szczytów lub od najniższych lokalnych dołków to specyficzna strefa, gdzie kształtują się decydujące świeczki, tak jest i tutaj.

Obawiałem się wzrostów a jak cena zachowała się potem?1108-lsi-5Moje obawy o dalsze wzrosty jak były uzasadnione. Pisałem, że powinniśmy poczekać na następną świeczkę. Była spadkowa w stosunku do poprzedniej (czyli poniekąd jest to zanegowanie harami wzrostowego. Użyłem słowa „poniekąd”, ponieważ ja nie traktuje jednej świeczki jako potwierdzenie/negacje formacji świeczkowych – ja patrzę na kilka świeczek za formacją). Gwoździa przybiła powstała luka cenowa /1/, która już była początkiem spadków.1108-lsi2Reasumując – moja analizę uważam za udaną. Serdecznie zapraszam do komentarzy.


Chcesz widzieć znacznie więcej moich analiz spółek?

Zapraszam Cię do zapoznania się z Ofertą

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Wykop
  • email
  • Blogger.com
  • MyShare
  • Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *