Gino Rossi – AT cz. 1

Cześć,

Spółkę GRI już kiedyś analizowałem. Ostatni raz było to pod koniec stycznia tego roku na ramach mojego starego bloga w serwisie Gry Giełdowej.

Pokażę Wam gdzie wtedy byliśmy na wykresie:

griW zależności od stylu inwestycyjnego GRI dawał okazję zarobku. Kupując pod wybicie z formacji flagi (po cenie ok 2,75) i sprzedając nawet łaskawie po po 3,20 skasowalibyśmy zarobek 16 %. Inwestorzy długoterminowi też nie mają na co narzekać, ponieważ wykres na tą chwile nie daje sygnału sprzedaży.

gri1

Na pewno nie daje? No na tą chwilę nie, ale….

Rozrysowałem trendy i widać jak byk, że trend wzrostowy zrobił sobie przystanek na wsparciu 2,52 zł. Wsparcie wygląda na dosyć mocne (ma 7 miesięcy) i tym samym znaczące. Niepokojącym faktem jest, że cena po każdym następnym dotknięciu wsparcia robi coraz mniejszy szczyt.  Trend trwa już dobrą chwilę więc nie ma co oddawać wypracowanych złotówek.

Ale czy wynikają z tego jakieś konkrety?

Oczywiście, że tak.

W myśl zasady:

Rozpoznaj trend → wyszukaj znaczące poziomy → czekaj na formacje cenowe

Mamy przegląd przez całą sytuację. Trend rozpoznany, znaleźliśmy poziom, więc pozostaje nam czekać na rozwój sytuacji. Jeżeli pojawią się przesłanki wynikające z samych świec lub sekwencji odpowiednich szczytów/dołków będziemy wiedzieli co dalej zrobić (np. kiedy cena na dobre przebije wsparcie to będzie dobry argument pod sprzedaż).

Ja wiem, że jest duże grono osób uważających AT za bajki „bo każdy widzi to, co chce zobaczyć” itp., ale niech ktoś mi wytłumaczy jedną rzecz.

Zakładając, że to stwierdzenie jest prawdą, to jakim cudem AT działała kiedyś dając zarobić i działa po dziś dzień?

Na pewno znajdzie się osoba, która rzuci argumentem: „AT sprawdza się tylko na wykresach historycznych„.

Prowadzenie własnej strony/bloga lub nawet najprostszego notatnika ma super zaletę. Teraz jak sprawdzam swoje analiz, które robiłem jakiś czas temu mogę zweryfikować, czy AT to faktycznie samospełniająca się przepowiednia. I niestety muszę zasmucić wszystkich niedowiarków.

W większości przypadków sprawnie wychwycona formacja dawała zarobić lub uchroniła przed spadkami. Rzecz jasna nie ma 100% metody na zarobek ale naturalną rzeczą jest to, że jako inwestorzy dokonujący decyzji musimy wykluczyć jak największą cześć prawdopodobieństwa straty, co dokładnie robi AT.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Wykop
  • email
  • Blogger.com
  • MyShare
  • Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *