AT w praktyce – Co ważniejsze: linia trendu czy poziom wsparcia? Ginorossi [GRI]

Seria wpisów „AT w praktyce” to fragmenty analiz, które na co dzień umieszczam dla zalogowanych użytkowników. Jest to zarazem wielki test moich analiz. Możliwość wyciągnięcia wniosków oraz wskazówek na przyszłość.

Dziś zajmiemy się spółką GRI. Na początek wkleję adnotacje oraz screen jaki obowiązywał na tamten czas (06-03-2014):0621-gri

GRI

GRI

Pytanie postawione w tytule wpisu możemy zaliczyć do tych, na które praktycznie nie ma odpowiedzi (inne pytanie z tej serii: Co jest lepsze AT czy AF?) i chcąc przybliżyć temat, musiałbym napisać serię wpisów lub jeden bardzo długi wpis. Powyższy screen owszem dawał nadzieję na odbicie się od linii trendu wzrostowego, dodatkowo świeczki znajdują się nad ostatnim, najwyższym szczytem – nic tylko kupować, ale…

Każdy inwestor chce maksymalizować zyski i nie ma co się dziwić takiemu podejściu. Przecież nikt nie będzie czekał do zejścia ceny do poziomu ostatniego dołka – w naszym przypadku do 2,50 zł.0621-screen-grgg

Powyższy screen jest bardzo wymowny, pokazuje jednocześnie pierwszą, podstawową wadę – linie trendów nie biorą pod uwagę długości trwania konsolidacji w trendzie wyższego rzędu. Sprawdzają się jedynie podczas jednostajnego wzrostu i mogą posłużyć jako narzędzie do częściowej realizacji zysków w pojedynczym ruchu cenowym.

Finalnie, cena znalazła sobie wsparcie właśnie na poziomie 2,50 zł testując go wielokrotnie.

Wnioski:

  • inwestor bazujący na swingach (sekwencji wyższych szczytów i dołków) teoretycznie powinien być w posiadaniu akcji przez cały czas (widoczny na screenie powyżej) ale niestety nie zrealizowałby nawet części posiadanych walorów podczas tworzenia się lokalnych szczytów.
  • teoretycznie, z chwilą przecięcia się ceny z linią trendu trend wzrostowy został zakończony – moment przecięcia idealnie pasuje do całości. Inaczej mówiąc linia trendu wzrostowego pokazuje nam miejsca początku i końca poszczególnych ruchów cenowych:

0621-screen-grgg


Czy podoba Ci się wpis? Polub moją stronę na Facebooku. Będziesz na bieżąco powiadamiany o moich nowych wpisach.

Jeżeli masz inne pytania związane z GPW zachęcam do kontaktu e-mailowego.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Wykop
  • email
  • Blogger.com
  • MyShare
  • Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *